Łasica
Dom Ogród

Łasica a kuna – różnice. Jak pozbyć się kuny?

Zarówno kuna, jak i łasica pochodzą z rodziny łasicowatych. Nie oznacza to jednak, że nie można ich od siebie odróżnić. Różnią się nie tylko rozmiarem, ale też wyglądem. Niestety oba te stworzenia nie są mile widziane w naszych domach, ponieważ mogą wyrządzić wiele szkód. Łasica a kuna – czym się wyróżnia? Jak wygląda zwalczanie szkodników? Czy zawsze trzeba podejmować radykalne kroki? Łasica a kuna – czy można się ich pozbyć? Te i inne informacje można znaleźć, czytając ten tekst!

Łasica – opis

Młoda łasica
Źródło: Pixabay.com

Łasica pospolita występuje głównie na półkuli północnej. Można ją spotkać w Europie, Azji, Afryce oraz Ameryce Północnej. Nie ma określonego miejsca, które może zamieszkiwać. Najczęściej przebywa tam, gdzie może upolować pożywienie. Kiedy dostęp do żywności jest ułatwiony, to w pobliżu najprawdopodobniej pojawi się więcej osobników gatunku. Łasica żywi się przede wszystkim małymi zwierzętami np. myszami. Nie pogardzi też żabą, jaszczurką, owadami, królikiem, niewielkim ptakiem, czy jego jajami. Zaliczana jest do gatunku gryzoni mięsożernych. Jest także drapieżnikiem.

Łasica pospolita wygląda bardzo sympatycznie. W okresie letnim ma rudą sierść i biały brzuszek. Kiedy przychodzi zima, futro w całości lub częściowo przybiera białą barwę, ale nie zawsze. Wszystko zależy od tego, gdzie gryzoń zimuje. Czasem tylko część sierści zmienia kolor lub pozostaje bez zmian. Ogon łasicy jest duży, puszysty i rudy. Natomiast łapy stosunkowo krótkie i pokryte futrem. Również głowa i uszy są niewielkie. Ten gryzoń uznany został za najmniejszego ssaka drapieżnego w Europie. Długość ciała nie przekracza 26 cm, kiedy sam ogon może mierzyć nawet 8 cm! Łasica też niewiele waży. Mniejsze osobniki osiągają zaledwie 30 g, natomiast większe do 250 g.

Sprawność łasicy

Dzięki swoim rozmiarom łasica może dotrzeć nawet do najmniejszych zakamarków. Dlatego z łatwością może upolować mysz w jej norze. Co ciekawe, zwierzę bardzo szybko biega i skacze. Porusza się nie tylko po lądzie, gryzoń bowiem świetnie też pływa.

Łasica pospolita żeruje zarówno w dzień, jak i w nocy. Z łatwością potrafi się ukryć i przeczekać ewentualne zagrożenie. Drapieżnik, kiedy się naje, robi sobie zapasy żywności, by przetrwać cięższe czasy.

Okres ciąży łasicy trwa około 5 tygodni i może występować dwa razy w roku. Samica rodzi najczęściej 4-10 młodych osobników, którymi potem skrupulatnie się opiekuje. Robi to do czasu, kiedy maluchy nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Po upływie 8 tygodni młode zaczynają same żerować na mniejszą zwierzynę. Jednak matka opiekuje się nimi jeszcze przez 4 kolejne tygodnie.

Długość życia łasicy nie przekracza 7 lat.

Kuna leśna – opis

Kuna leśna występuje w Europie oraz Azji. Można ją również spotkać w Polsce, jednak ilość osobników jest dość niewielka. Tumaki, czyli kuny leśne, jak sama nazwa mówi, preferują mieszkać w lesie. Nie są zbyt wybredne, mogą pomieszkiwać zarówno w lasach iglastych, mieszanych, czy liściastych. Kuna podobnie jak łasica żywi się niewielkimi ssakami, owadami. Jednak kuna w odróżnieniu od łasicy potrafi także zapolować na węża, czy ślimaki. Jeśli będzie miała taką możliwość, to skonsumuje także padlinę lub owoce.

Długość ciała kuny leśnej nie przekracza 53 cm, przy czym ogon może osiągnąć nawet 28 cm. Samice nie ważą więcej niż 1,5 kg. Natomiast samce 1,8 kg. Sierść kuny jest ciemnoszara. Większość osobników ma charakterystyczną plamkę na szyi. Jest ona kremowa lub żółta. W odróżnieniu od łasicy kuna nie ma brzuszka w innym kolorze. Gryzoń ma krótkie nóżki, niewielki łepek oraz delikatnie zaokrąglone uszy.

Kuna leśna rzadko żeruje w ciągu dnia. Woli wychodzić ze swojego ukrycia wieczorem lub nocą. Tumaki nie żyją w stadach. Znacznie chętniej prowadzą samotne życie. Wyjątkiem jest okres wychowania młodych.

Ciąża u kuny może trwać nawet dziewięć miesięcy. Przy czym najbardziej istotne dla rozwoju jest kilka ostatnich. Młode osobniki dorastają dość szybko. Już po upływie tygodnia zaczynają otwierać oczy. Natomiast po miesiącu mogą spożywać już trwały pokarm, ale nadal żywią się też mlekiem matki.

Żywotność kuny wynosi około 10 lat. Jeśli żyje w niewoli, ten okres może się wydłużyć.

W Polsce zaobserwowano także występowanie kuny domowej. Jest dość podobna do tej leśnej. Odróżniają ją jedynie krótsze łapy i bardziej wydłużona głowa. Kolorem sierści bardziej przypomina łasicę. Gryzoń ma też białą plamę na szyi.

Kuna domowa atakuje swoje ofiary z ukrycia. Może także zakraść się na gospodarstwo i zagryźć kurę, czy inne ptaki. Nie pogardzi także ich jajkami. Kuna domowa jest pod ochroną, a jej gatunek jest zagrożony wyginięciem.

Jak złapać kunę?

Kuna
Źródło: Pixabay.com

Kuny są bardzo przebiegłe i cwane. Chętnie dostają się do domu, gdzie mają łatwy dostęp do pożywienia. Mają także wyostrzony zmysł powonienia i bez trudu potrafią rozpoznać zapach domowników. Gryzonie poruszają się bardzo cicho i najczęściej wzdłuż ścian, dzięki czemu mogą przemieszczać się praktycznie niezauważone. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo złapać kunę. Jest ona zwierzakiem bardzo ostrożnym i ciężko ją zwabić do jakiejkolwiek pułapki. Jest jednak sposób na to, jak złapać kunę i pozbyć się jej z domu.

Zastosowanie tzw. żywołapki. Jest to metalowa pułapka przypominająca klatkę. Warto unikać dotykania jej gołymi rękoma, ze względu na wcześniej wspomniany wyczulony węch. Lepiej dotykać pułapki w rękawiczkach lub przez materiał. Następnie należy do niej włożyć wabik, który przyciągnie zwierzę.

Produkty na przynętę powinny być pozbawione ludzkiego zapachu lub mieć silny aromat. Doskonale sprawdzi się wędzone mięso lub ryba. Można zastosować również jajko, jednak przed włożeniem go do pułapki trzeba sparzyć je wrzątkiem. Nie ma reguły na, to kiedy kuna wpadnie w zastawione sidła. Obława może trwać nawet kilka miesięcy. Znacznie szybciej można złapać młode kuny, które są mniej doświadczone i bardziej ciekawskie. Podczas rozkładania wabików należy wziąć pod uwagę zwierzęta domowe, które również mogą połasić się na smakołyki. Lepiej więc rozłożyć pułapki w miejscach dla nich niedostępnych np. na poddaszu. Trzeba zaznaczyć, że kuna wchodzić do pułapki będzie bardzo ostrożnie. Można włożyć różne wabiki i delikatnie nabić je na druciki. Tym sposobem zwiększy się szansa, że zwierzę poruszy mechanizm pułapki.

Dlaczego kuna mieszka na poddaszu, jak się jej pozbyć i jak ona tam wchodzi?

Kuna domowa bardzo chętnie pomieszkuje na poddaszu. Czuje się tam bezpiecznie i ma dostęp do wielu kryjówek. Jednak jej występowanie można bardzo szybko zauważyć. Przede wszystkim, kiedy kuna chodzi po poddaszu, to spod jej łap wydobywa się charakterystyczny stukot. Ponadto zwierzę przebywając w domu lubi niszczyć dostępne przedmioty, chociażby kable, czy izolację. Również tym działaniom towarzyszy specyficzny dźwięk. Wchodząc na poddasze, można również zauważyć obecność kuny. Całkiem możliwe, że na miejscu znajdują się martwe, niewielkie zwierzęta, które kuna zostawiła sobie na zapas. W powietrzu może unosić się też swąd pochodzący z odchodów.

Jeśli na poddaszu znajdują się jakieś przedmioty, to prędzej czy później kuna na pewno coś strąci podczas chodzenia po pomieszczeniu.

Kuna wchodzi na poddasze najczęściej po rynnie znajdującej się na zewnątrz budynku. Dzięki łapom i ostrym pazurom ma dobrą przyczepność. Do pomieszczenia kuna wchodzi przez szpary w dachu lub okna. Warto więc pomyśleć o remoncie, po tym, jak uda się złapać kunę.

Łasica a kuna – odstraszacze, środki owadobójcze, czy trutki? Co jest najbardziej skuteczne na zwalczanie szkodników?

Obecność kuny można zauważyć nie tylko na poddaszu, ale też w całym domu, ogrodzie i samochodzie. Niestety kuna jest na tyle szybka i przebiegła, że złapać mogą tylko najtrwalsi.

Zwierzak wyrządza wiele szkód, które są bardzo kosztowne do naprawienia. Kuna w samochodzie przegryza przewody, przez co pojazd prawdopodobnie będzie wymagał odstawienia do mechanika. Natomiast w domu niszczy pokrycie dachowe, elementy elewacji i kable.

Zwalczanie szkodników jest dość trudnym zadaniem. Nawet jeżeli uda się złapać kunę.

To co z nią zrobić dalej?

Trutki raczej nie wchodzą w grę. Nie dość, że sumienie nie powinno nam pozwolić na zabicie drapieżnika, to przecież kuny są pod ochroną. Podanie im trutki może skutkować nałożeniem na nas kary.

Jeśli kuna została złapana, to warto na początku wynieść ją na zewnątrz. W ogrodzie nie będzie jej źle, a domownicy nie będą słyszeć, jak miota się w klatce. Następnie można kunę umieścić w samochodzie i wywieźć ją do lasu. Najlepiej z dala od domu, żeby nie miała szans na powrót. W przypadku, gdy w domu zamieszkiwało więcej osobników, to wywóz jednego z nich powinien doprowadzić do ich wyprowadzki.

Ciekawostką jest to, że gryzonie przez wzgląd na swój wyczulony węch nie lubią pewnych zapachów. Jako odstraszacze na pewno sprawdzą się specjalne preparaty.

Naturalnym wrogiem kuny jest pies. Można więc kupić gotowy środek w płynie, który odstraszy nie tylko kuny, ale inne gryzonie np. łasice. Skuteczne są też odstraszacze dźwiękowe, ale tylko na pewien czas. Po upływie jakiegoś okresu kuna przyzwyczai się do dźwięku i nie będzie on jej przeszkadzał.

Innym sposobem na odstraszenie szkodnika jest wstawienie do pomieszczenia, w którym bytuje nowych przedmiotów. Kuny niezbyt przepadają za zmianami, bo kojarzą się im one z potencjalnym zagrożeniem.

W specjalistycznych sklepach ze środkami owadobójczymi można kupić spray, który skutecznie odstraszy kuny i inne dzikie zwierzęta. Co ciekawe, można je stosować zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz, a także w samochodzie.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.