Kobieta przegląda na telefonie ogłoszenia nieruchomości
Dom

Na co zwracać uwagę przeglądając ogłoszenia nieruchomości?

Niezależnie od tego, czy poszukujemy mieszkania do wynajęcia, czy do nabycia, przeglądając ogłoszenia nieruchomości powinniśmy zachować ostrożność. Wiele rzeczy może wskazywać na fakt, że sprzedawca jest z nami nieuczciwy. Im mniejszej ilości informacji udziela, tym większa szansa, że przy oględzinach lokalu czekać nas będzie nieprzyjemna niespodzianka. Zbyt kwieciste opisy ofert również powinny wzbudzać nasze podejrzenia, bowiem mogą sugerować, że sprzedający chce ukryć wady nieruchomości pod kuszącymi epitetami. Jak więc czytać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu lokali?

Ilość informacji

Zarówno płatne, jak i darmowe ogłoszenia nieruchomości powinny być przede wszystkim przejrzyste i kompletne pod względem informacji na temat danego domu czy lokalu. Z opisu oferty musi jasno wynikać, jakiego mieszkania dotyczy ogłoszenie. Jego treść powinna odpowiadać na takie pytania, jak:

  • metraż,
  • lokalizacja,
  • ilość i rodzaj pomieszczeń,
  • cena.

Zwłaszcza w przypadku opłat ogłoszenie musi być bardzo klarowne. Jeśli podana kwota czynszu wydaje się podejrzanie niska, prawdopodobnie dotyczy jedynie czynszu dla spółdzielni, nie uwzględniając opłat dla właściciela mieszkania lub odwrotnie. Niektórzy nieuczciwi sprzedawcy nie informują również o naliczanej przy podpisywaniu umowy kaucji. 

Autor ogłoszenia

Autorem oferty sprzedaży lub wynajmu nieruchomości może być jej właściciel, pośrednik w handlu, a nawet deweloper. W przypadku prywatnych właścicieli możemy spodziewać się niższej ceny, ale ryzykujemy w kwestiach formalnych. Z kolei zawierając transakcję z agencją, nie musimy martwić się o poprawność zawieranej umowy czy inne kwestie prawne, natomiast płacimy nieco wyższą cenę. Informacje o tym, kto zamieścił ogłoszenie znajdziemy zwykle tuż obok danych kontaktowych do właściciela oferty.

Zdjęcia

Oferty mieszkań na sprzedaż lub wynajem bez zdjęć najlepiej omijać szerokim łukiem. Takie ogłoszenia są co najmniej podejrzane, jeśli nie całkowicie bezużyteczne. Mało kto zdecydowałby się bowiem na spotkanie z właścicielem w mieszkaniu, którego nie widział nawet na fotografiach. Tak naprawdę im jest ich więcej, tym lepiej. Niekiedy poza zdjęciami poszczególnych pomieszczeń, autorzy ogłoszeń wstawiają do ogłoszenia także rozkład całego mieszkania oraz widok na nieruchomość z zewnątrz (z ulicy). Taka oferta dostarcza nam już mnóstwa informacji, które możemy zestawić z treścią ogłoszenia, aby zapewnić sobie w miarę pełną ocenę walorów przedmiotu sprzedaży czy najmu.

Co odstrasza, a co zachęca do kontaktu z ogłoszeniodawcą?

Co powinno obudzić naszą czujność podczas przeglądania ofert nieruchomości? Będą to przede wszystkim zarówno bardzo lakoniczne opisy, jak i te pełne kwiecistych epitetów, które zdają się odwracać naszą uwagę. Mała ilość szczegółów dotyczących oferty sprzedaży lub wynajmu wymaga kontaktowania się z ogłoszeniodawcą w praktycznie każdej sprawie lub decydowania się na spotkanie „w ciemno” w celu obejrzenia lokalu i porozmawiania o szczegółach transakcji. Osoby zainteresowane zakupem lub wynajmem nieruchomości bardzo często korzystają z filtrów na stronie z ogłoszeniami, dlatego dobra oferta powinna je uwzględniać. Korzystne jest także wyliczenie zalet domu czy lokalu w podpunktach oraz wstawienie jak największej ilości zdjęć w dobrej rozdzielczości – w tym również wad mieszkania, które mogą wpływać na jego cenę.

Płatne jak i darmowe ogłoszenia nieruchomości można znaleźć w sieci, warto jednak wybierać sprawdzone portale takie jak chociażby Pokato.pl. Pamiętajmy, aby każde ogłoszenie dokładnie sprawdzić, zanim umówimy się na oględziny interesującej nas nieruchomości.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.