Stary dom z ogrodem
Nieruchomości

Kupno domu z rynku wtórnego – na co trzeba uważać?

Kupowanie domu z rynku wtórnego ma zalety, których chyba nikt nie zamierza kwestionować – przede wszystkim niższe ceny niż te, z którymi spotkamy się na rynku pierwotnym. Trzeba jednak mieć świadomość, że stan takiej nieruchomości może odbiegać od ideału. Dlatego jest kilka kwestii, którym przy takim zakupie trzeba poświęcić uwagę.

Sprawdź stan prawny

Ofertę sprzedaży domu na rynku wtórnym możemy znaleźć na wiele sposobów – przeglądając ogłoszenia w prasie, sprawdzając domy na sprzedaż w serwisie Sprzedajemy.pl, czy też osobiście udając się w interesującą nas okolicę i szukając ofert na miejscu. Bez względu jednak na metodę poszukiwań, jaką obierzemy, do zakupu domu na rynku wtórnym trzeba podejść ostrożnie. Uważnie sprawdzić warto nie tylko sam stan budynku, ale i jego stan prawny.

Koniecznością jest więc między innymi zapoznanie się z księgą wieczystą nieruchomości. Z niej dowiemy się, czy nie jest ona zadłużona lub obciążona prawami osób trzecich – użytkowaniem, dożywociem czy służebnościami.

Powinniśmy też zapytać właściciela o dokumenty potwierdzające, że dom wybudowany został zgodnie z prawem. Wśród takich dokumentów wymienić można decyzję o pozwoleniu na budowę, projekt budowlany, dziennik budowy, ogłoszenie zakończenia budowy, projekt instalacji sanitarnej i elektrycznej oraz aktualny protokół kominiarski i pomiarów instalacji elektrycznej.

W wydziale geodezji urzędu gminy możemy natomiast sprawdzić dane dotyczące powierzchni działki i tego, jak dokładnie przebiegają jej granice.

Udajmy się też do wydziału architektury urzędu gminy, aby rzucić okiem na plan zagospodarowania przestrzennego. Chodzi o to, by dowiedzieć się zawczasu, czy nie jest planowana jakaś inwestycja – poszerzanie drogi, budowa oczyszczalni ścieków itp. – która wymuszałaby na nas przekazanie części działki gminie. Ponadto może się okazać, że plan zagospodarowania przestrzennego nakłada na nas pewne ograniczenia w kwestii tego, co będziemy mogli z domem zrobić – chodzi tu na przykład o kwestię wysokości zabudowy.

Skontroluj stan nieruchomości

Równie ważne jest to, w jakim stanie znajduje się sama nieruchomość. Nie wystarczy tu przejrzeć dokumentacji budowy – dom trzeba samemu dokładnie obejrzeć od piwnicy aż po strych.

Dokładnym oględzinom trzeba poddać elewację. Z pedantyczną drobiazgowością wypatrujmy rys i pęknięć. Nie powinniśmy ich bagatelizować. Niby drobne rzeczy, ale mogą być objawem poważniejszych „przypadłości” domu, na przykład jego nierównomiernego osiadania. Oczywiście sami raczej nie zdiagnozujemy, kiedy pęknięcia świadczą o poważniejszych problemach konstrukcyjnych – to już będzie musiał ocenić specjalista.

We wnętrzach sprawdźmy, czy nie zagnieździły się grzyby – przede wszystkim piwnice są na to podatne. Charakterystyczny zapach stęchlizny wyraźnie da nam znać o tym, które pomieszczenia są zagrzybione. Zwróćmy też uwagę na oznaki zawilgocenia – odbarwiony i wybrzuszony tynk, złuszczającą się farbę.

Warto sprawdzić też stan żelbetowych stropów. Skontrolujmy, czy nie ma zarysowań i ugięć oraz ubytków, które mogą świadczyć o tym, że zbrojenia i belki ulegają korozji. Należy skontrolować również drzwi i okna pod względem ich szczelności.

Dobrze jest zainteresować się nie tylko samym domem, ale i jego otoczeniem, a zatem na przykład sprawdzić poziom wód gruntowych.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.